czwartek, 5 lipca 2012

5 lipca już na zawsze zapisze się w naszej pamięci.
Z jednej strony jest to dzień bardzo radosny: międzynarodowy dzień łapania za biust.
Ale z drugiej bardzo smutny: jest to ostatni dzień aktywności tego bloga.

Podczas ostatnich 5 miesięcy odwiedzano nas tysiące razy. Mieliśmy gości z USA, Szwajcarii, Holandii, Niemiec, Ukrainy, Kanady i innych wiosek takich jak Rosja czy Wielka Brytania.
Nasi czytelnicy głosowali w ankietach, pisali komentarze, pieprzyli głupoty na shout-boxie, ale przede wszystkim czytali i sami śmiali się ze swoich tekstów.

Blog zostaje zamknięty z powodu słabnącego zainteresowania, i coraz mniejszej ilości waszych kretyńskich wypowiedzi. Moja zasada jest taka, że albo będzie to fantastyczne miejsce albo nie będzie go wcale. A ostatnio byliśmy coraz mniej fantastyczni...

Aravis is dead.... again....


poniedziałek, 2 lipca 2012

piątek, 29 czerwca 2012

- Nad morze nie pojedziemy, 600km to za daleko.
- To może znajdziemy jakieś bliżej?
- <face-palm>

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Cały dzień wczoraj czekałem... i nic... Będziecie chcieli ankietę! Takiego wała!



25 czerwca: dzień smerfa. 
Z tej okazji serdeczne:

 

piątek, 22 czerwca 2012

- Dzisiaj uwaliłam połowę testów.
- Nie ucz ich pisać dobrego softu, bo się firma przyzwyczai, i ja też będę musiał...
- Tam u Ciebie na wsi coś rośnie w ogóle?
- U mnie na wsi to nawet ja nie urosłem...

poniedziałek, 18 czerwca 2012

- Jak tam po urlopie, dużo maili?
- Masakra, jestem z 15 stron demotów do tyłu...
- Musisz upiec takie ciasto, żebym po nim wyglądała jak ta laska ze zdjęcia.
- Czyli ma być halucynogenne?

piątek, 15 czerwca 2012

Dear Math,

I am really sick of trying to find your "X".
Just accept the fact that she's gone, and move on with your life!

Sincerely,
Student

czwartek, 14 czerwca 2012

Meczu Polska - Rosja. Eugen Polański zdobywa gola.
Sędzie słusznie odgwizduje jednak spalonego.
Wtedy z ust naszego reprezentanta wyrywa się soczyste kurwa mać!
Brawo Eugen, jesteś teraz prawdziwym Polakiem!