Z jednej strony jest to dzień bardzo radosny: międzynarodowy dzień łapania za biust.
Ale z drugiej bardzo smutny: jest to ostatni dzień aktywności tego bloga.
Podczas ostatnich 5 miesięcy odwiedzano nas tysiące razy. Mieliśmy gości z USA, Szwajcarii, Holandii, Niemiec, Ukrainy, Kanady i innych wiosek takich jak Rosja czy Wielka Brytania.
Nasi czytelnicy głosowali w ankietach, pisali komentarze, pieprzyli głupoty na shout-boxie, ale przede wszystkim czytali i sami śmiali się ze swoich tekstów.
Blog zostaje zamknięty z powodu słabnącego zainteresowania, i coraz mniejszej ilości waszych kretyńskich wypowiedzi. Moja zasada jest taka, że albo będzie to fantastyczne miejsce albo nie będzie go wcale. A ostatnio byliśmy coraz mniej fantastyczni...
Aravis is dead.... again....
Świętujemy, nawet Ronaldo świętuje
OdpowiedzUsuńhttp://zeszlami.pl/pokaz/237/tits_.html
Innymi słowy przestało was boleć odrzucenie.... czy przeniesienie ;)
OdpowiedzUsuń"Mniejsza ilość kretyńskich wypowiedzi"? a czego sie spodziewałeś siedząc wśród wybrańców naszej Inteligencji? Toż by generować cytaty trzeba odpowiedniego poziomu zidiocenia... pozdrowienia od byłej współlokatorki!
OdpowiedzUsuńuśmiercasz mnie drugi raz już... do trzech razy sztuka ;)
OdpowiedzUsuńTypowe. Nigdy nikt nic nie komentował.
OdpowiedzUsuńA gdy zamknąłem bloga to nagle się wszyscy odzywają...
Ejjjj ja często komentowałam- nothing personal, po prostu nie lubię justina bibera
OdpowiedzUsuńconsider reactivating?